Kiedy widzę na portalach artykuły o tym jak lepiej spać i łatwiej zasnąć, po prostu krew mnie zalewa. Są tam rady typu „ napij się melisy”! Wybaczcie, ale takie rzeczy w ogóle nie działają jeśli ktoś ma poważne problemy z zasypianiem. Wiem co mówią, ponieważ od dziecka miałam z tym ogromne trudności. Teraz wiem, że było to spowodowane moim ADHD/ADD.  Przez wiele lat wcielałam w życie różne sposoby na to by szybciej zasnąć i  dziś podzielę się z  Wami moim doświadczeniem:

1. Spisanie wszystkiego co przychodzi nam do głowy. Różne są powody problemów ze snem. Najczęściej jest tak, że natłok obowiązków nie pozwala nam zapomnieć o tym co robiliśmy i co musimy zrobić jutro. Sposób, który wam polecam jest dość znany, ale ja go jeszcze udoskonaliłam. Warto w takiej sytuacji wziąć kartkę i długopis i spisać wszystkie sprawy, które musimy załatwić. Tak, by wszystko przenieść z naszej głowy na kartkę papieru. Jest to świetny sposób, ale czasami to za mało. Dlatego polecam wam trzymanie zeszytu przy łóżku i nie tylko spisanie obowiązków jakie macie w planach na następny dzień, ale także innych nurtujących  rzeczy które siedzą wam w głowie (albo w sercu). Zazwyczaj gdy kładziemy spać, jest już ciemno i cicho i dopiero wtedy nachodzą nas najróżniejsze myśli o życiu. To kim chcielibyśmy być, lub jak nasze życie miałoby wyglądać. Czasem nawet sprawy bardziej emocjonalne. Ciąży nam kłótnia z dawną koleżanką, ktoś nas przykro potraktował, a my nadal nie możemy  zapomnieć. W takiej sytuacji polecam spisanie wszystkiego co nam chodzi po głowie.  Dalekosiężne plany czy marzenia,  wyimaginowana rozmowa z koleżanką lub wrogiem,  jakiś nowy pomysł na życie czy przepis na kolacje. Wszystko co nas odsuwa od skupienia się na zasypianiu.

2.Całkowita rezygnacja z kofeiny. Wiem, wiem! To brzmi strasznie! Ja też kocham kawę i  jeszcze do niedawna nie wyobrażałam sobie bez niej życia! Ale prawda jest taka, że jest ona bardziej szkodliwa dla naszego organizmu niż Ci się wydaje. Nawet niewielka ilość kofeiny w godzinach porannych może powodować bardzo duże problemy ze snem. Jedna filiżanka kawy (ok. 2 herbaty) zwiększają stężenie adrenaliny czyli hormonu stresu o 200%, jak i zwiększa poziom kortyzolu( jeszcze gorszego hormonu stresu) o 30%. Polecam zrezygnować z każdego źródła kofeiny, bo wbrew pozorom jest jej jeszcze bardzo dużo w herbacie, napojach słodzonych i czekoladzie! Jak pod wpływem takich pobudzających hormonów mamy się wyciszyć i zasnąć?  Jeśli pijesz kilka kaw dziennie odstawienie na kilka dni nie wystarczy. Różnice zauważysz dopiero po kilku tygodniach detoksu.

3.Koniec z drzemką! Odpowiednia drzemka powinna trwać od 15 do 20 minut. Jeśli nie jesteś nawet w stanie zasnąć w tak krótkim czasie to znaczy, że drzemki nie są dla Ciebie dobrym pomysłem. Oczywiście położenie się i zamknięcie oczu na 15 minut też pomoże zregenerować ciało i umysł, ale postaraj się nie przekraczać tego czasu bo tylko się roześpisz i nie uśniesz w nocy. Nawet jeśli uda Ci się już zasnąć to ten sen nie będzie już tak dobrej jakości.

4.Melatonina. Melatonina to hormon snu produkowany przez  szyszynkę, która mieści się w międzymózgowiu. Jej podstawową funkcją  jest regulacja cyklu dobowego- czyli faz snu i czuwania. Hormon ten ma pozytywny wpływ na proces zasypiania, regulację faz snu i jego długość. W żaden sposób nie szkodzi i jest bardzo łagodna w działaniu. Jakość snu, ułatwionego przez podanie melatoniny, jest wysoka. Nie jest on zaburzony, budzimy się po niej wypoczęci, a nie otępieni, jak po podaniu sztucznych środków nasennych. Skoro jej zażywanie jest całkowicie bezpieczne dla organizmu, warto ją sobie kupić, gdyż jest dostępna bez recepty. Szczególnie jeśli wasze problemy z zasypianiem występują już od jakiegoś czasu i potrzebujecie porządnego odpoczynku. Ja biorę melatoninę bardzo często, dzięki temu nie leżę do 4 rano w łóżku, analizując całe moje życie.

5.Seks lub masturbacja. W wielu poradnikach można przeczytać, że po seksie łatwiej nam się zasypia. Jednak czy zdajecie sobie sprawę z tego, że nie tylko pomaga nam zasnąć, ale sprawia że sen jest o wiele lepszej jakości? Budzimy się bardziej wyspani i wypoczęci. Bardziej  pozytywnie nastawieni. Zrobiliśmy eksperyment przy użyciu rejestratora snu, który nosi się na ręce. Mam taki,  który przede wszystkim mierzy spalane kalorie i ilość kroków, ale także rejestruje ile długo śpię, kiedy sen jest lekki, a kiedy wchodzę w fazę REM.  Przez 3 dni sprawdzaliśmy jakoś snu. Pierwszego dnia  po seksie, następnego dnia bez niczego, a trzeciego po melatoninie. Okazało się, długość fazy REM była dużo większa po seksie niż w pozostałe dni. Jak dla mnie to dowód na to że seks jest świetnym sposobem na zasypianie. Teraz macie argument dla swoich kochanków, by uprawiać go jeszcze więcej! A jeśli nie masz partnera to nic nie szkodzi, bo masturbacja działa tak samo, a może jeszcze lepiej.

6.Medytacja i relaksacja. Jeśli jesteś jednym z tych szczęściarzy i potrafisz medytować to gratuluje, masz własnie świetny sposób na to by się wyciszyć i uspokoić przed zasypianiem. Jednak powiedzmy sobie szczerze, ilu z Was potrafi  medytować?  Ja niestety jeszcze ciągle się uczę. Staram się wyciszyć mój umysł relaksacyjną muzyką. Prawda jest taka, że już sama próba takiej medytacji spowoduje, że ciało się uspokaja, zwalnia i wycisza. Niestety mam ADD i skupienie uwagi na czymś bez bodźców sprawia mi wiele kłopotów. Ważne aby dać sobie czas i cały czas próbować!

A Wy znacie jakieś skuteczne sposoby na lepszy sen ?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s